niedziela, 14 lutego 2016

Ciasto smoked cherry


Kto obserwuje mój fanpejdż na Facebooku, pamięta chyba jeszcze akcję sprzedaży ciast na kiermasz charytatywny? A pamiętacie ciacho na czwartek, o tajemniczym imieniu "smoked cherry"? Kilka osób na fanpejdżu, również z mojej szkoły (udana weganizacja młodzieży!), upominało się o przepis, więc proszę bardzo, już zdradzam mój słodki sekret. Tłumacząc na nasz język ojczysty, ciasto nosi nazwę...wędzona wiśnia! Pewnie większość z Was w swoim życiu nigdy nie próbowało wypieku o tak unikalnym smaku i to co przypadkowo stworzyłam, wprawiło Was w zdziwienie. Zaufajcie mi jednak, że...wyszło naprawdę super! Wyszło z podstawowego przepisu na murzynka, ponieważ przed zabraniem się do pracy nie sprawdziłam na jakim stanie jest kakao - jak na złość, na stanie kakao nie było, wsypałam więc nieco różniący się smakiem karob. Potem nawinęły mi się jeszcze nasionka annato, czyli nowość wypatrzona przez mamę w Auchan, suszone wiśnie, czekolada... Z tego szalonego miksu powstało właśnie ciasto o smaku gorzkawej, przypalanej wiśni. Jeśli nadal ciężko jest Wam w to uwierzyć, weźcie odrobinę mączki chleba świętojańskiego na łyżeczkę (karob) i poliżcie - tak, tak, to jest właśnie to! Polewa czekoladowa ma za zadanie podkreślać nieco wytrawność wypieku i przy okazji, pięknie utrzymywać wiórki kokosowe na wierzchu. O strukturze ciasta mogę z dumą powiedzieć, że jest idealnie puszyste i wyrośnięte, również wilgotne. Dzisiaj walentynki, myślę więc, że to idealny moment na pałaszowanie z ukochaną osobą takiego totalnego, wegańskiego pornfood'u...

Składniki:
Ciasto:
-2 szklanki niesłodzonego mleka roślinnego
-3 szklanki mąki pszennej
-czubata łyżeczka sody oczyszczonej
-czubata szklanka cukru
-3 łyżki karobu
-łyżeczka cynamonu
-łyżeczka mielonej kawy
-3 łyżki dżemu
-2 łyżki zmielonych ziarenek annato
-łyżka octu
-1/2 szklanki oleju

Wierzch:
-100g gorzkiej czekolady+2łyżki gęstego mleka kokosowego
-garść wiórków kokosowych
-kilka suszonych wiśni

Wszystkie składniki na ciasto wrzucamy do dużej miski i miksujemy mikserem na puszystą masę. Przelewamy do silikonowej keksówki. Pieczemy przez ok. 60 minut w 180°C. Gdy ciasto ostygnie, czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej z mlekiem kokosowym i polewamy wierzch naszego wypieku. Posypujemy wiórkami i suszonymi wiśniami. Smacznego!

Spodobało Ci się? Zapraszam w takim razie na:
-mój fanpejdż na Facebooku 
-mojego instagrama: _Vegan_Rebel_
-oraz na Snapchata: martynga.imbir