piątek, 8 stycznia 2016

Wegański jogurt w 10 min, ze składników, które masz w domu!


 Tak, tak, tak! Ten tytuł nie wprowadza w błąd, nie koloryzuje rzeczywistości, lecz mówi prawdę! Dodam jeszcze, że składniki użyte w tym przepisie, kosztują łącznie 3 zł. Prosta matematyka: porcje wychodzą trzy spore, więc mamy jeden jogurcik "na raz" za złotówkę! Brzmi trochę jak reklama taniego wyrobu mleczno-podobny ze spożywczaka w okolicy? Otóż nie! Może i jest to wyrób mleczno-podobny i kosz jego nieduży, ale za to nie pochodzi ze spożywczaka i jest wegański! Mowa oczywiście o...Sojadku o smaku naturalnym!
 Dobrze, jak więc to możliwe, że kubeczek o gramaturze 125g (Alpro) kosztuje w Kauflandzie prawie 4 zł, a ja oferuję 3 porcje king size za 3 zł?
To nie żadne cuda, już liczymy:
-mleko sojowe "Joya" z Lidla: 5 zł. Potrzebujemy 1/4 kartonu, wychodzi więc 1,25 zł.
-pół cytryny: ok. 40 gr.
-trochę skrobi ziemniaczanej, ew.jakiś owoc, słodzidło, aromat waniliowego: daję max. złotówkę za to wszystko.
-razem: 2,65 zł, prawie 3 zł
Na dodatek nasz deserek jest bardzo smaczny. Może nie jest to "prawdziwy" jogurt z dobroczynnym kulturami bakterii fermentacji mlekowej, ale dzięki dodatkowi soku z cytryny skutecznie oszukuje nasze kubki smakowe (może nie jelita, no ale przyznanacie, że i tak brzmi kusząco :))
 >Koniec tekstu reklamowego, idziemy do kuchni<

Składniki na 3 porcje:
-szklanka mleka sojowego
-2 łyżki soku z cytryny
-1 duża łyżka skrobii ziemniaczanej

Ewentualnie (jednak zalecam):
-2 łyżki słodu
-kropelka aromatu waniliowego
-borówki, maliny, truskawki, mandarynki...

W średniej misce mieszamy mleko z sokiem z cytryny i odstawiamy na 2 minuty. Dodajemy słód, skrobię i sól. Ucieramy wszystko mikserem przez minutę.

Wstawiamy miskę do kuchenki mikrofalowej i podgrzewamy przez 1 minutę. Ucieramy ponownie.

Ponownie podgrzewamy przez minutę. Ucieramy.

Jeszcze raz powtarzamy ten krok. Dodajemy aromat i owoce.

Wstawiamy na kilka godzin do lodówki.