niedziela, 1 maja 2016

Słodki hummus-tylko 3 składniki!



Sądzę, że kolejny przepis na jakikolwiek wytrawny hummus, jest zbędny. Jeśli jesteście blogerami, to uwierzcie mi na słowo - nie zawojujecie już Internetu hummusem - idealne, podstawowe wersje zostały dawno stworzone i każdy najpierw skieruje się do Jadłonomii, zanim dotrze do Waszej notki, z hummusem bodajże nawet(!) paprykowym. To nie jest innowacyjne.

Mowa jednak o hummusie wytrawnym, prawda? To, co ja Wam dzisiaj proponuję, może podbić stratosferę.


Łamiąc wszelkie zasady, zrobiłam hummus na słodko. W końcu, dlaczego nie? Gdy tylko spróbowałam mojego eksperymentu, zaczęłam się zastanawiać, dlaczego nikt tego wcześniej nie wymyślił... Jest to bowiem jedna z najwspanialszych rzeczy, jaką miałam okazję jeść!

Moje smarowidło przypomina w smaku łakoć idealną. To coś pomiędzy masłem fistaszkowym, a domowym kruchym ciasteczkiem. Obiecuję, że gdy zaczniecie maczać w nim wafle ryżowe, to nie będziecie mogli przestać.

*W tym momencie wszystkie wegegrubaski wystraszyły się i w pośpiechu opuściły moją witrynę.* Wracajcie, bez obaw! Jestem troskliwa i chronię Was przed otyłością - mój hummus to nie Nutella. Po pierwsze, jest tysiąc razy smaczniejszy. Po drugie - jest napakowany białkiem oraz odrobiną zdrowych węgli i tłuszczu. A jeśli chodzi o kalorie... Hmm, ma na pewno odrobinę mniej, niż Nutella...





Składniki:
-2/3 szklanki ugotowanej, niesolonej ciecierzycy
-4 świeże daktyle (można użyć suszonych, jednak namoczcie je uprzednio, aby były miękkie)
-łyżka pasty tahini
-1/2 szklanki zimnej wody

Wszystko razem traktujemy blenderem, aż masa będzie gładka. Podajemy z waflami ryżowymi, posiekaną czekoladą i pokrojonymi owocami!