wtorek, 3 listopada 2015

Wegańskie ciasto czekoladowe.

Przepis ten powstał bardzo spontanicznie - wróciłam ze szkoły i poczułam, że mam ochotę na coś słodkiego, jak zwykle. Nie miałam zbyt wiele czasu na pieczenie, czekało mnie sporo nauki z powodu wycieczki (napiszę o tym!) i związanej z tym, nieobecności w szkole. Musi być więc simple, musi być więc ciasto czekoladowe! Zależało mi na odtworzeniu przepisu mojej babci, która, niestety, piekła je z dodatkiem jajek i krowiego mleka. Wszystkie dostępne składniki zostały przeze mnie spontanicznie zmieszane i powstał wypiek, jakiego się nawet nie spodziewałam! Bez urazy dla mojej babci i bez zbytniego chwalenia się, muszę przyznać, że wyszło przynajmniej tak dobre, jak jej.


Składniki na małą tortownicę:
-duży, dojrzały zblendowany banan
-2 szklanki mleka sojowego waniliowego
-łyżka oleju rzepakowego
-3 łyżki syropu klonowego (mniej więcej, w zależności jak bardzo słodkie jest mleko)

-2/3 szklanki orzechów włoskich zblendowanych na pył
-1/2 szklanki orzechów laskowych zblendowanych na pył
-2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
-po łyżeczce proszku do pieczenia i sody oczyszczonej
-kopiasta łyżka kakao
-łyżeczka kawy rozpuszczalnej

Polewa:
-50g czekolady gorzkiej
-1/2 szklanki mleka roślinnego
-łyżka masła orzechowego

Osobno mieszamy składniki suche i mokre. Łączymy, ubijamy mikserem na puszystą masę. Przelewamy do tortownicy wysmarowanej olejem i wysypanej bułką tartą. Pieczemy przez 45 minut w 180 stopniach. Polewę roztapiamy i wylewamy na ciasto. Smacznego!

Spodobało Ci się? Zapraszam w takim razie na:
-mój fanpejdż na Facebooku https://m.facebook.com/profile.php?id=829762157046832
-mojego instagrama: _Vegan_Rebel_
-oraz na Snapchata: martynga.imbir