wtorek, 21 czerwca 2016

Bezglutenowe muffiny owsiankowe



 Gdybym miała wskazać jeden produkt, który jest idealny na śniadanie, byłyby to bezsprzecznie płatki owsiane. Uwielbiam je, a jeszcze bardziej uwielbiam je właśnie o poranku! Dlaczego? Dają kopa energii i nigdy się nie nudzą - zawsze można wymyślać nowe wariacje na ich temat. Nienawidzę nudy w kuchni i często bawię się w tworzenie nowych rodzajów owsianek. Tym razem wyszło mi to wyjątkowo dobrze!



Naprawdę, koniecznie wypróbujcie ten przepis, nawet jeżeli nie przepadacie za klasyczną owsianką! Te muffiny są wręcz wspaniałe - słodkie, kremowe i kojące, ponieważ bardzo sycą. I ta przypieczona skórka... Wszyscy w Waszym domu, łącznie z dziećmi, będą zachwyceni. Nadchodzi najlepszy comfortfood, jaki kiedykolwiek jedliście!

PS. Do tego przepisu najbardziej przypasował mi Mix Orzechowy Crunchy, ale inne masło orzechowe również świetnie się sprawdzi.



 Składniki na ok. 14 muffinek:
-3 szklanki bezglutenowych płatków owsianych
-2 szklanki truskawek pokrojonych w plastry
-łyżka nasion chia+4 łyżki wody
-3 duże banany z brązowymi plamkami
-niecała szklanka mleka roślinnego (niesłodzonego)
-3 łyżki masła orzechowego Crunchy
-2 kropelki aromatu waniliowego
-łyżka proszku do pieczenia
-1/2 łyżeczki soli
-30 g czekolady deserowej (uwaga na mleko w składzie!)

W dużej misce rozgniatamy widelcem banany. W filiżance mieszamy nasiona chia z wodą i dodajemy do bananów. Do miski wrzucamy resztę składników, oprócz czekolady i truskawek. Dokładnie mieszamy. Czekoladę siekamy ostrym nożem i dodajemy do miski razem z truskawkami. Jeszcze raz mieszamy, ale tylko do połączenia składników. Piekarnik rozgrzewamy do 175 stopni. Do silikonowych papilotek wkładamy po 2-3 łyżki ciasta, ale nie dociskamy go, ani nie wyrównujemy! Muffiny pieczemy przez około pół godziny i zjadamy jeszcze cieplutkie!