środa, 3 sierpnia 2016

Błyskawiczne gofry 3-składnikowe!


Chociaż otwarcie się tak nie nazywam, jestem chyba minimalistką. No może chociaż kulinarną. Zazwyczaj składniki potrzebne do przygotowania moich wypieków można policzyć na palcach jednej ręki, rzadko dwóch. Pokazywałam Wam już placuszki dwuskładnikowe, pankejki trzyskładnikowe z niespodzianką, surowe tartaletki czteroskładnikowe i batony pięcioskładnikowe. Do moich ulubionych, szybkich jedzonek dołączyły jeszcze kilka dni temu te gofry. Tak, do goferków też podeszłam banalnie - i absolutnie nie żałuję!


Naprawdę oszalałam na ich punkcie - jeśli ktoś obserwuje mojego Snapchata (martynga.imbir), to wie, że od niedzieli przyrządzam je co najmniej raz dziennie. Efekt stanowczo przerósł moje wysokie wymagania! Mogę spokojnie powiedzieć, że najlepsze gofry powstają tylko z bananów, płatków owsianych i odrobiny proszku do pieczenia. Te kupowane na nadmorskiej promenadzie wręcz się chowają!

Moje są chrupiące z zewnątrz, puszyste w środku i magicznie nieprzywierające do płytek gofrownicy. Przynajmniej ja nie musiałam ich smarować olejem przed pieczeniem. Może nie u każdego pójdzie tak prosto - podejrzewam jednak, że w każdym w miarę dobrym urządzeniu pokrytym teflonem wyjdą w wersji beztłuszczowej (nawet na pewno, ja swoje kupiłam za 60 zł w Lidlu).

Moje rady:
-po upieczeniu przełóżcie gofry koniecznie na kratkę i pozostawcie je tam aż do ostygnięcia! Dzięki temu staną się chrupiące;
-z przepisu wychodzi około 5 gofrów wielkości tych ze zdjęcia. Lepiej zróbcie od razu dwa, albo trzy razy więcej!


Składniki:
-1 i 1/2 szklanki płatków owsianych
-mały banan
-płaska łyżeczka proszku do pieczenia
-szklanka wody
-opcjonalnie: 2 łyżki kakao i/lub aromat waniliowy

Wszystkie składniki blendujemy na gładko i odstawiamy ciasto na 10 minut. Rozgrzewamy gofrownicę i nakładamy na gorące płytki po kilka łyżek ciasta, aż do wyczerpania masy. Przekładamy na kratkę, czekamy chwilkę, dekorujemy owocami (lub czym tylko chcemy) i zajadamy!

A na koniec taka mała nowość na blogu: informacja o wartości odżywczej mojego przepisu. Mam nadzieję, że dla osób dbających o dietę okaże się ona pomocna!
 

2 komentarze:

  1. czesc! platki maja byc surowe? czym blednujesz ze z tych skladnikow wychodzi Ci gladka masa? dzieki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie wypróbuję Twoje przepisy ��

    OdpowiedzUsuń